• Wpisów: 45
  • Średnio co: 77 dni
  • Ostatni wpis: 7 lat temu, 14:41
  • Licznik odwiedzin: 36 627 / 3550 dni
 
weasel
 
weasel: "Majowe Łodki" to swietna tradycja. Kilka refleksji po tegorocznych:
1) Pozdrawiamy Pana Armatora i zyczymy wielu spokojnych lat bezwypadkowego dzialania "najlepszego silnika" Tohatsu.
2) Jednoczesnie silnik przepraszamy za te drobne kilka metrow cumy w srubie ;)
3) Postulujemy do producentow kapoczkow o wypornosci powyzej 80kg netto (bez brzuszka i kurtki).
4) Talii grota NIE blokujemy nogami gdyz lodka mieczowa umie sie przewracac i bez tego.
5) Pozdrawiamy Panow z lodki obok, jednoczenie majac nadzieje ze oczekiwanie na SAR na plazy im sie nie dluzylo ;)
6) Od spadania z deku boli tylek. I plecy. I wszystko.
7) Zwrotow przez sztag NIE robimy przy galopujacych szkwałach.
8) Generalnie nie plywamy na grocie jak wieje 5-6.
9) Focus 730 dobrą łódką jest. "Bardzo fajnie ostrzy". Szkoda tylko ze wtedy jak sam chce -_-.
10) Wejscie do portu (o ile wie sie gdzie on jest) o szerokosci przejscia 5m i mialce na srodku jest zabawa godna polecenia najwiekszym "hardkorom".
11) Wypada tez pamietac o podniesieniu miecza PRZED przejsciem ;)
12) Polecamy cumowac do latarni, pni, dwoch bojek (zwlaszcza tych nie przymocowanych do dna) w 7 osob uzywajac 123356 cum. Miny ludzi naokolo - bezcenne.

I kto jest najlepsiejszym kapitanem? ;)

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    dobra zabawa :D chyba spiszę moje refleksje przyszłej matki szykującej się do ślubu :D jeszcze dwa miesiące wolności ;) to jakoś tak mało :D